Kilka godzin w podróży, kolejne spędzone na spacerach ulicami starego miasta, zwiedzanie ruin Zamku Krzyżackiego w Toruniu. Powrót późnym wieczorem do pokoju w hotelu Mercure. Po dniu pełnym wrażeń mogłoby się wydawać, że już tylko kąpiel i wygodne łóżko są potrzebne do pełni szczęścia. Za oknami półmrok, w głowie burza. Przecież widok panoramy Torunia o zmroku to główny cel wizyty w tym mieście.




