Hel, Cypel Mierzei Helskiej

Hel pomnik Neptuna

Każdy miał swój powód żeby pojechać na Hel. Sentymentalny, edukacyjny, czy najzwyczajniej z ludzkiej potrzeby. Starsi już tu byli, będąc w wieku najmłodszego podróżnika. To jemu chcieliśmy pokazać cypel Polski, miejsce, z którego już dalej się nie da.

Maj, środek tygodnia, ta jedna, jedyna, jednopasmowa droga jest w tym momencie przejezdna. Nie ma też większego problemu z zaparkowaniem samochodu. Plaża pusta, woda w morzu zimna. Na chwilę przysiadamy na murku. Nie sądziłem, że tak szybko wrócę nad Morze Bałtyckie. Czynne są toalety przy plaży, kilka budek z pamiątkami, fokarium i budka oferująca smażone i zalewane śledzie. Odwiedzamy foki i ruszamy na skraj cypla.

Hel początek Polski

Hel cypel Mierzei Helskiej początek Polski

Przechodząc obok pomnika Neptuna, za budynkiem Muzeum, odbijamy nieco w centrum. Ludzi naprawdę niewielu, więc nie wiemy czy nasza decyzja była do końca właściwa. Idziemy pustymi uliczkami, restauracje zamknięte.

Nie pamiętam tych miejsc, ale będąc tu kilkanaście lat temu, jako dzieciak na koloniach przypłynąłem statkiem wycieczkowym z Gdyni, a resztę czasu spędziłem na plaży. To co utkwiło mi w głowie to nieprzyjemny wiatr, który szybko przemieszczał chmury. Mając wyznaczony czas kąpieli w morzu, biegaliśmy po plaży chcąc jak najdłużej być po jasnej stronie mocy, ogrzewając się promieniami słonecznymi.

Hel ulice

Teraz pogoda dopisuje o wiele lepiej. Jest ciepło, chociaż Morze Bałtyckie mniej więcej takie samo jak w sierpniu ubiegłego roku na plaży w Sarbinowie. Nim do niego doszliśmy szeroką ścieżką przez las minęliśmy kilka zabytków militarnych obrony wybrzeża.

Bunkry i fortyfikacje

Hel szlak militarny

Szlak militarny na Helu to aż osiemdziesiąt obiektów, który można zobaczyć na jego ścieżce. My chcąc do morza zatrzymujemy się przy kopule strzeleckiej, niewielkiej wieży, w której ukryty był żołnierz gotowy do strzału. Mijamy strzelnicę garnizonową, przy której mieści się centrala artyleryjska. Nie zagłębiając się zbyt daleko dostrzec można wiele pamiątek, gadżetów pamiętających tamten czas lub ich repliki.

Nieco w głąb od ścieżki prowadzącej na plaże dostrzec można wieżę, zbudowaną na fundamentach radaru niemieckiego. Zapasowy Punkt Kierowania Ogniem służył 13 Baterii Artylerii Stałej. Modyfikacje w jego konstrukcji prowadzono do 1952 roku. Po drodze mamy jeszcze schron załogi, obok którego, za opłatą, można zobaczyć i dotknąć kolekcję broni, czy usiąść na starym ciężkim motorze.

Hel szlak militarny

Dla miłośników historii szlak militarny jest niewątpliwie sporą atrakcją, szczególnie jeżeli przyjechali na Hel lub do sąsiednich miejscowości na dłużej. Dla nas to krótki przerywnik w określonym celu. Szczęśliwcom na długo zostanie w pamięci trzymanie w ręku słynnej repliki kałasznikowa.

Cypel Mierzei Helskiej

Hel cypel Mierzei Helskiej morze Bałtyckie

Na początku plaży, przy wydmach mamy opcję skręcenia w prawo na platformę. Przechodzimy po jej lewej stronie i docieramy do głównej plaży. Na horyzoncie widać ogromny kontenerowiec, poza nim tylko falujące morze, które ma silną, hipnotyzującą moc. Można w nie patrzeć bez końca.

Wracamy do metalowej konstrukcji, która jak się okazuje wiedzie nas w kierunku portu, czyli niemal do punktu rozpoczęcia tej wędrówki. Metalowa kładka wiecie wśród wydm i morskiej roślinności. Dzięki zamieszczonym informacją stanowi ciekawą ścieżkę edukacyjną.

Hel cypel Mierzei Helskiej morze Bałtyckie

Widać wyraźnie, że zaczęto wspierać naturalne środowisko, chroniąc wydmy przed ludźmi, którzy często są gotowi na wszystko. W naturze nic nie dzieje się przypadkowo i każda część wybrzeża, jej uformowanie, roślinność ma swój jasno określony cel i zadanie.

Smażone śledzie z foodtrucka

Hel cypel Mierzei Helskiej morze Bałtyckie

Gdy wróciliśmy do pomnika Neptuna, wszyscy poczuli już lekki głód. Od śniadania minęło już trochę czasu. Jeżeli coś kupimy w restauracji na wynos to gdzie zjeść? Zaczynają się pytania, które szybko przerywa jedna i słuszna decyzja – spróbujmy tych smażonych śledzi.

Bierzemy na spróbowanie, choć w promocji dostajemy więcej. W pobliskim sklepie kupujemy świeże bułki i zasiadając na jednej z ławek zaczynamy ucztę. Śledzie smażone z foodtrucka u Marchewki na Helu to istna kulinarna bajka! Trzeba koniecznie spróbować tej niesamowitej chrupiącej przekąski.

Hel muzeum

Najedzeni, gotowi do dalszej drogi, kierunek Kopalino. Warto było przyjechać, zobaczyć znów Hel. Maj to idealna pora na pobyt nad polskim wybrzeżu, szczególnie w miejscach, które w lecie przeżywają oblężenie turystów. O tej porze to miasto ma swój własny urok, któremu nie potrzebne nawet fokarium, ale to już inna historia.
___
Hel, cypel Mierzei Helskiej, Polska, maj 2021
Zdjęcia: źródło własne