17.04.2026

Skrzyczne Szczyrk

Zbójnicka Kopa

Miastu Szczyrk dopisało szczęście. Czeska inwestycja wokół góry Skrzyczne sprawiła, że okolica przyciąga turystów nie tylko tych, którzy lubią wędrować oznaczonymi szlakami od schroniska do schroniska. Tam gdzie wyciągi, tam jest przestrzeń. Gorzej jest niestety u dołu góry, w jego centrum. Tu nie dzieje się nic.

Hotel Klimczok

Weekend w Szczyrku, infrastruktura hotelowa rozrasta się. To tu jest najdłuższy hotel. Jak do tej pory opinie nie są najlepsze. Wybieram opcję atrakcyjniejszą cenową. Obiekt z własnym krytym basen. Jest opcja ze śniadaniem. Hotel Klimczok to już legenda Beskidów. Jest duży parking, szybko udaje się załatwić sprawy na recepcji. Bagaże do windy i wchodzimy do pokoju.

Basen w hotel Klimczok Szczyrk

Jeżeli przyjeżdżacie w dwójkę, dobrze rozważcie wybór pokoju. Dwuosobowy pokój potrafi być bardzo mały. Pomimo widocznego remontu, odświeżenia mebli brakuje w nim przestrzeni. Jest ciasno, niewygodnie. Obsługa na recepcji zdaje się rozumieć ten problem. Szybko udaje się zamienić pokój. Za niewielką dopłatą do naszej dyspozycji jest duży przestrzenny apartament. Kanapa, wielkie łóżka, czysta łazienka.

Hotel Klimczok w Szczyrku może pochwalić się krytym basenami i strefą SPA. Popływacie, zrelaksujecie się, wypoczniecie w jacuzzi. Jeżeli zdążycie przed porannym pływaniem zdążycie zjeść smaczne i różnorodne śniadanie. Mając jeszcze świeżo w pamięci pierwszy posiłek w hotelu Bukovina raczej nie silimy się na porównanie. Do tej opcji jeszcze wiele potrzeba. Dwie doby, wystarczająca ilość miejsc parkingowych.

Spacer po szczyrku

Hotel Klimczok jest dosyć mocno oddalony od centrum Szczyrku. Z jednej strony to zaleta, z drugiej zaś spore nieudogodnienie. W sobotnie przedpołudnie próba zamówienia ubera czy bolta graniczy z cudem. Kolejny przykry dowód na to, że to miasto pod względem komunikacji jest daleko w tyle.

Jeżeli nie taksówka to chociaż autobus. W weekend niestety najlepiej wybrać opcję spaceru. Cywilizacja zaczyna się przy głównym szlaku drogowym. Nie sugerowałbym się rozkładem jazdy. Tą ulicą przemierzają wszystkie samochody. Korek jest nieuchronny. W końcu udaje się dojechać pod kolejkę gondolową na Skrzyczne.

Kolejka gondolowa na Skrzyczne

Góra Skrzyczne

Bilety na kolejkę linową na Skrzyczne można zakupić w aplikacji GoPass. Dokładnie tej samej, dzięki której zbierać można benefity przy zakupach skipassów na słowackim Chopoku. Jesteśmy w okresie letnim. Zamiast narciarzy pod górą kolejka rowerzystów. Do dla nich uruchomiona jest kolejka i przygotowana cała infrastruktura na górze. Piesi turyści muszą czekać cierpliwie na swoją kolej.

Na górze przesiadamy się na kanapę, która wywozi nas w wyższe partie góry. Stąd można już łatwym szlakiem dojść na szczyt Skrzycznego. Jeżeli w tym miejscu zatrzymać się na chwilę w schronisku, który posiada dużo miejsc siedzących na zewnątrz. Herbata z cytryną czy pierogi z jagodami (uzależnione pewnie od sezonu) to punkty niemal obowiązkowe.

Stara Karczma Szczyrk

Oprócz schroniskowego tarasu jest też punkt widokowy, z którego roztacza się widok na Beskidy. Dzięki kolejką linowym góra Skrzyczne jest ogólnodostępna. Stanowi największą atrakcję okolic Szczyrku. Powrót tą samą drogą, zjazd kolejką w dół i z przystanku autobusowego znajdującego się tuż przy dolnej stacji kolejki gondolowej podjeżdżamy do centrum.

Stara Karczma Szczyrk

Zgodnie z zasadą, że jeść dają dobrze tam gdzie są ludzie, nie trudno zauważyć, że najwięcej gości mieści Stara Karczma na jednym ze skrzyżowań. Ani w dalszej, ani bliższej okolicy nie ma zajętych tylu stolików co w tej restauracji. Są momenty, że na swoje miejsce trzeba chwilę odczekać w kolejce.

Kotlet mielony z Stara Karczma Szczyrk

Dwie wizyty i zamówiona lista klasyków. Kotlet schabowy z chrupiącą panierką, gulasz z plackami, które osobiście rekomendowałbym zamienić na kluseczki w stylu węgierskim. Ideałem okazały się kotlety mielone, podane z ziemniakami i buraczkami. Rzadko zdarza się aby wszystkie składniki dania tak idealnie się komponowały smakowo. Wszystko dobrze doprawione, jednym słowem pyszne.

Zatem kwestia tego gdzie dobrze zjeść w Szczyrku wydaje się oczywista i jednoznaczna. Nie warto szukać udziwnień, kuchni autorskich. Poczujmy klimat gór i polskiej kuchni. Warto odwiedzić Starą Karczmę, być sprawnie obsłużonym i wyjść najedzonym. Smacznego. Potem pozostaje już tylko powrót do hotelu. Rezerwacja w Klimczoku wydaje się ostatecznością. Zatem nogi w ruch.

___
Lokalizacja: Skrzyczne, Szczyrk, Polska

Zdjęcia: źródło własne, sierpień 2025