Latarni morska Stilo, Sasino

czyli wycieczka rowerowa od wsi Kopalino do wsi Sasino

Latarnia morska Stilo Sasino

Polskie wybrzeże nad Bałtykiem posiada doskonałe trasy rowerowe. Przez Kopalino wiedzie szlak rowerowy Eurovelo R10 nazywany Nadmorskim Szlakiem Hanzeatyckim. My skorzystaliśmy zaledwie z cząstki tej długiej na 588 km drogi, wybierając się na rowerach do latarni morskiej Stilo we wsi Sasino.

Wypożyczalnia rowerów

Wypożyczalnia rowerów Kopalino ul. Morska 46

Z tego co udało się nam zorientować to przy Morskich Domkach w Kopalino funkcjonują dwie wypożyczalnie rowerów. My skorzystaliśmy z tej przy ulicy Morskiej 46. Trudno powiedzieć czy byliśmy pierwszymi klientami w tym sezonie, jednakże dostępna flota jest tam imponująca. Co więcej, dostaliśmy całkiem nowe rowery, w cenie 25 zł za sztukę na pełną dobę.

Po załatwieniu formalności ruszyliśmy w drogę. Wybraliśmy na początek ścieżkę rowerową prowadzącą na plażę w Lubiatowie. Po dojechaniu nad morze postanowiliśmy kierować się ścieżką wzdłuż brzegu do latarni morskiej Stilo w Sasinie. Trasa może mało uczęszczana, ale przejezdna bez jakiś ekstremalnych przygód. Jej koniec jest nagły i nic nie zapowiadający.

Na szczęście moje wątpliwości co do dalszego kierowania się na wschód zostały szybko rozwiane. Wystarczyło kawałek przeprowadzić rowery przez plażę i dochodzimy do dalszej części drogi. Ta kieruje nas już w środek lasu, oddalając się od morza, doprowadzając nas do trasy Eurovelo R10.

Szlak rowerowy R10, Nadmorski Szlak Hanzeatycki, EuroVelo 10

Szlak rowerowy R10, Nadmorski Szlak Hanzeatycki, EuroVelo 10

Dzięki temu, że naszą wycieczkę rowerową rozpoczęliśmy od plaży w Lubiatowie i wzdłuż plaży kierowaliśmy się na zachód nasza droga powrotna różniła się, dając wszystkim uczestnikom sporo frajdy. Zanim jednak nastąpił powrót czekało nas wiele wrażeń i zasłużony obiad.

Szlak rowerowy R10 wiedzie wśród niezwykłych okoliczności przyrody. O lasach pomorza nawet współcześni artyści tworzą pieśni pochwalne. Być tam wśród tych malowniczych drzew, poczuć klimat, który jest niedopisania. Cała trasa wiodąca od Kopalino do wsi Sasino nie sprawia żadnych trudności technicznych. Zdarzają się krótkie, lekkie podjazdy, ale na dobrą sprawę nie wymagają żadnego wysiłku. Trasa EuroVelo na odcinku Sasino – Kopalino jest przyjemna i relaksująca.

Szlak rowerowy R10, Nadmorski Szlak Hanzeatycki, EuroVelo 10

Dodam, że w maju ruch na niej był znikomy. Każdego mijanego rowerzystę pozdrawiają się z uśmiechem. W głowie gdzieś przeszła myśl o przejechaniu jej od Świnoujścia do Gronowa, a może jeszcze dalej zagranicę.

Nasza wycieczka rowerowa miała obrany cel. Zmierzaliśmy do latarni morskiej w Sasinie. Ostatnie metry to najbardziej wymagający odcinek. Można dotrzeć do samego wejścia do latarni Stilo lub podchodząc pieszo. Sam podjazd może być uciążliwy, za to zjazd do drogi jest już o wiele przyjemniejszy.

Latarnia morska Stilo w Sasinie

Latarnia morska Stilo w Sasinie, widok z góry

Swe powstanie latarnia w Sasinie zawdzięcza Prusom, którzy to na początku XX wieku podjęli decyzję o budowie morskiego oznakowania brzegowego w okolicach Łeby. Idealnym miejscem na budowę okazała się wydma na północ od Chat w< Stilo koło Nowego Sasina.

Latarnia morksa Stilo włączona została do systemu oznakowania nawigacyjnego w 1906 roku. Dziś pełni obiekt w pełni muzealnym stając się dziedzictwem morskim. Ilość przybyłych zwiedzających nawet w maju świadczy o sporym zainteresowaniu tego typu budynkami.

Wejście na górę latarni jest płatne. Kręte strome schody wiodą nas na wysokość mniej więcej 33 m. Po wejściu na platformę widokową, można podziwiać dookoła widoki. Las kończący się pasem morza, którego koniec jest gdzieś na horyzoncie, z drugiej strony lasy, zieleń aż po horyzonty, przed którymi dostrzec można wielkie konstrukcie prądowych wiatraków. Czy i one kiedyś stana się obiektem do zwiedzania?

Latarnia morska Stilo Sasino

Zejście w dół, jeszcze kilka informacji historycznych, rzut okiem na mapę polskich latarni i wychodzimy na zewnątrz. Spojrzenie do góry. Jest imponująca, a dzięki swojemu położeniu na wzgórzu warta zobaczenia, wspięcia się na górę i podziwiania widoków.

Opuszczamy teren latarni, czując lekkie głód. Opiekun latarni polecił nam jedno miejsce, zapewniając, że powinniśmy najeść się pysznie i do syta. Czas więc na przerwę kulinarną. Na szczęście pogoda dopisuje i można będzie zjeść na zewnątrz. Zatem do Smażalni u Zamojskich, a potem dalej w drogę powrotną do Kopalino.
___
Latarnia morska Stilo, Sasino,
szlak rowerowy R10, Nadmorski Szlak Hanzeatycki, EuroVelo 10, odcinek Kopalino – Sasiono, maj 2021;
zdjęcia: źródło własne